Zaduszki na Barskiej

4 listopada 2005

Mickiewiczowsko-dziadowskie (część II) przedstawienie w wykonaniu i subtelnej interpretacji reprezentacyjnego zespołu artystycznego Korporacji Arkonia. Panowie z elektrowni, bezbłędnie wyczuwając potrzebę chwili, dodatkowo podkręcają nam klimat odcinając prąd. Ogrzewanie zostało wyłączone już wcześniej. Zostajemy tylko my i znicze. No i piwo. A miało być wino. Grzane, z korzonkami.