- i wcale nie chodzi o Rzeczpospolitą, a władzę mediów. Filister A! Wojciech Klata (tak tak, z tych Klatów), znany wirtuoz scen i planów filmowych tudzież serialowych, dopóki wiek na to pozwalał zwany cudownym dzieckiem kamery i celuloidowej taśmy, człowiek, któremu kłaniała się Anna Maria Mucha, a Janusz Gajos w “Szwadronie“ pieszczotliwie pytał “czego, ty żydowska mordo?“ występuje tym razem w roli socjologa polityki, speca od mediów elektronicznych, teoretyka i praktyka manipulacji i podejmuje się analizy relacji i sprzężeń zwrotnych zachodzących na styku mediów i polityki, polityki i mediów.
Czwarta czy pierwsza?
20 grudnia 2005