Wieczornica szpiegowska

22 listopada 2008

Jedna z sal Pałacu Kultur i Nauki… Sobotni wieczór… Nakrycia głowy mocno nasunięte na oczy… Plastikowe noże, zestawy słuchawkowe i kabury ukryte pod strojami… Tego wieczora, aż iskrzyło od nastroju konspiracji. Mata Hari w rozmowie z Agentami Jej Królewskiej Mości, dyplomaci, agenci federalni wymieniający uwagi półgłosem, Michelle z tzw. Francuskiego Ruchu Oporu uwodząca Herr Flicka i całe rzesze gości, którzy dla niepoznaki przebrali się w wieczorowe stroje. Ponad 150 osób, w znakomitej atmosferze bawiło się do czwartej nad ranem na Wieczornicy szpiegowskiej Arkonii. Agencje wywiadowcze donoszą, że na imprezie „służbowo” bawili się również filistrzy i warszawscy korporanci. Z zebranych materiałów operacyjnych wynika, iż imprezę można uznać za udaną.