Do Torunia arkońska delegacja wyruszła dość późno, z racji wizyty na arkońskiej kwaterze dość niezwykłego gościa… Anyway, jak mawiają anglosasi, mimo spóźnienia, Arkoni dołączyli do szerokiej ławy piwnej świętującej kolejną rocznicę toruńskiego konwentu. Udało im się nawet wygrać sztafetę piwną (wraz z kolegami z Respublici i Hermesii) i otrzymać za to butlę Krambambuli, tej prawdziwej.
Konwent Kujawja - Vivat, crescat, floreat!
