Kolega Sławek Bojarowski, nasz etatowy arkoński chemik, pokazał nam troszkę chemicznej “magii”. Jednak by to zrobić, najpierw musiał wprowadzić teorię, i poprawić temat wykładu, który brzmieć miał “Kto ojczyznę swoją kocha, pije C2H5OH”. Potem już tylko równanie Schrödingera, masy molowe, rozpad cząsteczek - po wykładzie Sławka to już nie jest dla nas “czarna magia”. Po tym wstępie Sławek przeszedł do pokazywania efektownych reakcji. Spalanie magnezu w parze wodnej czy świecąca na zielono butelka z różnymi odczynnikami bardzo się spodobały widowni. Po wykładzie wszyscy zgromadzeni na kwaterze zostali by powróżyć sobie lanym woskiem i zjeść coś dobrego, wszak to były, lekko spóźnione Andrzejki!
Każdy Polak kocha C2H5OH
30 listopada 2010