We wtorkowy wieczór, tuż przed przerwą bożonarodzeniową, prelegentem był filister Andrzej Szeptycki. Jako znawca problematyki postkolonializmu oraz autor publikacji na ten temat, wykład rozpoczął od podania swojej definicji tego pojęcia oraz od zapoznania zebranych na kwaterze z jego genezą. Dowiedzieliśmy się, że nie jest to tylko i wyłącznie reakcja na zakończenie się ery „kolonializmu” (jak pewnie kilku z nas przypuszczało przed wykładem), ale zagadnienie znacznie szersze.
Filister Szeptycki zwrócił uwagę, iż Polska, choć nigdy nie była jedną z europejskich potęg kolonialnych, poprzez swoją historię również doświadcza następstw tego zjawiska. Jest to widoczne (w różny sposób) w naszych relacjach zarówno z państwami Zachodniej jak i Centralnej i Wschodniej Europy. Filister pokazał nam przykłady postawy postkolonialnej w polityce, w nauce (m.in. historii), literaturze i codziennych stereotypach.
Widać było, że temat zainteresował zebranych na kwaterze kolegów, gdyż przez cały wykład pojawiało się wiele komentarzy i trwała żywa dyskusja.