Otóż miał miejsce Bal Arkonii! Sześćdziesiąty ósmy (jeśli dobrze liczyć).
Wspaniała zabawa - począwszy od schadzki w ciepły sobotni wieczór, a skończywszy na porannym, niedzielnym Gaudeamus!
Pełna synchronizacja - w ruchu (w polonezie, mazurze i walcu), w miejscu (w przepięknym gmachu Politechniki Warszawskiej), w czasie (ta szczególna noc po Wielkim Poście) i w duszy (gdzie ponownie zagościła udzielająca się wszystkim radość).
Cieszymy się, że mogliśmy być gospodarzami tak miłego wydarzenia i serdecznie zapraszamy za rok!